Krakówek

Dzisiaj dowiedziałam się, że jeden z bohaterów chyba najsłynniejszego polskiego śmiesznego zdjęcia, wygrał Informatyczne Mistrzostwa Świata. Co prawda dawno, bo już sześć lat temu (mój Boże, 2004 rok był tak dawno temu), ale ma rację ten, kto rzecze słowa “ten się śmieje, kto się śmieje ostatni”.

A dzisiaj odkryłam znowu coś muzycznie nowego i się z tym właśnie kładę do łóżka. Zaczynam się poważnie obawiać, że mogę jedynie pomarzyć o Selectorze, na który mnie nie stać.

Zasrany drogi Krakówek.

    • Sebastian
    • Maj 2nd, 2010

    O, kasy to ja też nie mam. A dzisiaj i jutro we Wro moje ulubione zespoły. No, pierdolca można dostać.

  1. No trackbacks yet.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.