Wiersz do Pana Jarosława.

Ojczyzna jest w potrzebie – to znaczy:
łajdacy Znów wzięli się do swojej odwiecznej tu pracy
(…) To co nas podzieliło – to się już nie sklei,
Nie można oddać Polski w ręce jej złodziei
Którzy chcą ją nam ukraść i odsprzedać światu
Jarosławie! Pan jeszcze coś jest winien Bratu!
Dokąd idziecie? Z Polską co się będzie działo?
O to nas teraz pyta to spalone ciało
I jest tak że Pan musi coś zrobić w tej sprawie
Niech się Pan trzyma – Drogi Panie Jarosławie!

Jarosław Marek Rymkiewicz, 2010

I to chyba tyle w tym temacie.

  1. “O to nas teraz pyta to spalone ciało” OMG.

    Faktycznie, nawet komentować nie trzeba.

  2. w tym kontekście “urna wyborcza” nabiera nowego znaczenia…

  3. Mam hasło wyborcze dla PiS: “Od urny do urny”.

  1. No trackbacks yet.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.