Aerodynamicznie
Odkąd mój październikowy laptop doznał wielkiej awarii, jaką było złamanie się słuchawek wewnątrz gniazda, zajęłam się starym laptopem. Mężczyzna zainstalował mi na nim Windowsa Siódemkę, ale przez jakiś mały nie-tenteges, nie mogę niczego skopiować z DVD z muzyką. Przyparta dziś do muru wszechogarniającą ciszą, zaopatrzyłam się w Ministry Of Sound – Uncovered. I tak słucham, słucham zupełnie bez przekonania i, nagle, jak grom z jasnego nieba spadł na mnie jeden z utworów mojego całego życia, który właściwie można uznać za absolutny start w poszukiwaniu mojej muzycznej drogi. I to utwór, który bezwarunkowo kocham i będę kochać do końca życia.
Jak tytuł płyty obwieścił, ów muzyczne dzieło miało być coverem, a do coverów od jakiegoś czasu podchodzę z dużym zainteresowaniem. Ale ten cover mnie po prostu zmiótł z powierzchni ziemi, odrętwił mi skórę, a do oczu napompował łzy.
Panie Hodge, pokochałam Pana.
A tu pierwowzór.

mlatej.blogspot.com
Cześć!
Utwór naprawdę mocny – połączenie w zasadzie większości gatunków których słucham!
Przeczytałem kilka notek w tył – powiedz mi – piwa pijesz pierwsze lepsze, czy masz już wyrobione gusta?
Pozdro
Michał
Nie znoszę Warki – to właściwie jedyna cecha mojego gustu :) Uwielbiam Pilsner Urquell i Żywca. Ale na co dzień piję Heinekena, Carlsberga, Lecha (choć ostatnio zdecydowanie odmawiam, bo boli mnie po nim głowa) i Tyskie. Ostatnio odkryłam miodowego Ciechana i bardziej się nim delektuję, niż piję. Od czasu do czasu, dla smaku, Desperados.
Co do Aerodynamic, masz świętą rację :)
Myślałem że interesujesz się nieco bardziej wytrawnymi sztukami (tzw. piwa premium), ale skoro smakują Ci “normalne”, to się ciesz, kieszeń mniej boli :D
Tom Hodge tworzył coś jeszcze sensownego? Niestety, gógiel milczy o nim. W zasadzie skłamałem troszeczkę – mówi dużo, natomiast raczej nie o tym właściwym (Tom Hodge
Folk / Muzyka liryczna / Muzyka akustyczna – I don’t thnik so :P).
Nie, zdecydowanie jestem przeciętniakiem, jeśli chodzi o alkohole.
Kto wie, czy to nie ten Tom Hodge, tylko tym aerodynamikiem się przebranżowił? :)
No tak, ten kawałek brzmi mi baaardzo znajomo, ale, niestety, nijak go powiazać nie mogę w nic, co by mi cokolwiek wyjaśniło. Nadziei sobie nie robię, ale posłucham raz jeszcze :).
Jak to? :) Pod spodem jest oryginał :)
Wiem, wiem. Brak precyzji z mojej strony: nie mogę powiązać, z czym mi się to kojarzy :)
To myśl prędko! Mi się kojarzy z zimą, bo wtedy pierwszy raz usłyszałam :)
Myslisz, ze nie myslalem? :) Juz sie poddalem, nie dam rady :)